ProFutbol > Blog > Ciekawy przypadek Legii i inne polskie historie z ostatnich miesięcy

Ciekawy przypadek Legii i inne polskie historie z ostatnich miesięcy

Rafał Bednarz | poniedziałek, 10 października 2016

Okienko transferowe i początek sezonu 2016/17 w polskiej lidze.

Ostatnie lato w Ekstraklasie należało do Legia Warszawa, która najwięcej zarobiła i wydała na transfery piłkarzy i odniosła największy sukces sportowy awansując do Ligi Mistrzów. Mistrz Polski w trakcie okienka transferowego sprzedał kilku ważnych piłkarzy. Obdrej Duda odszedł do Herthy za rekordowe dla klubu 4,25 mln EUR (kwota może wzrosnąć o 750 tys.). Ariel Borysiuk wylądował na Wyspach Brytyjskich (1,8 mln, Queens Park Rangers). Pod koniec sierpnia odszedł też podstawowy stoper Legionistów Igor Lewczuk (Bordeaux, 1 mln). Z klubem pożegnał się też trener Stanisław Czerczesow, który miał inną wizję prowadzenia klubu (wkrótce potem został selekcjonerem reprezentacji Rosji).

Nowym trenerem Legii został Albańczyk Besnik Hasi. Pracujący ostatnio w belgijskim Anderlechcie trener poszedł na zakupy właśnie do Belgii. Z Waasland-Beveren przyszli do klubu dwaj pomocnicy: Steeven Langil i Thibault Moulin (obaj po ok. 500 tys. EUR). Z klubem podpisał też kontrakt, podobno najwyższy w historii Ekstraklasy, Belg Vadis Odjidja-Ofoe , któremu skończyła się umowa z angielskim Norwich. Obrona mistrzów Polski została wzmocniona Maciejem Dąbrowskim (300 tys., Zagłębie Lubin) i Jakubem Czerwińskim (500 tys., Pogoń Szczecin). Za obu defensorów Legia zapłaciła kwoty odstępnego wpisane w ich kontrakty. Z Vitesse wypożyczon z opcją wykuu Waleriego Kazaiszwilego. Do Legi po półtorarocznej rozłące wrócił też Miroslav Radović (ostatnio grał w Partizanie Belgrad).

Rewolucja w składzie nie wyszła Legii na dobre. O ile europejskich pucharach poszło świetnie – udało się awansować po 21 latach do Champions League (w ogromnej mierze dzięki łatwym przeciwnikom - Zrinjski Mostar, Trencin i Dundalk, a nie pięknej grze zespołu), to jednak w lidze klub z Warszawy stracił bardzo dużo punktów i po 10 kolejkach tracił 10 punktów do pierwszego miejsca. Słabą grą zespołu przypłacił posadą trener Hasi, którego zastąpił Jacek Magiera (w jednym meczu tymczasowym trenerem był Vuković). Czary goryczy dopełniła klęska Wojskowych w pierwszym meczu w Lidze Mistrzów (0:6) i wybryki chuliganów na tym właśnie meczu, które spowodowały zamknięcie stadionu dla kibiców w hitowym pojedynku z Realem Madryt.

Pozostałe zespoły nie robiły tak wielkich (jak na Ekstraklasę zakupów), lecz raczej sprzedawały swoje największe gwiazdy. Z Piasta odeszli Kamil Vacek (wrócił z wypożyczenia do Sparty Praga i potem przeszdł fo Maccabi Hajfa) i Martin Nespor (tą samą drogą trafił do Zagłębia Lubin). Do wicemistrza Polski trafili m.in. Aleksandar Sedlar (80 tys. EUR, Metalac Gornji Milanovac) i Michał Masłowski (Legia).

Do kilku zmian doszło w Zagłębiu Lubin. Z klubem pożegnał się Maciej Dąbrowski, którego Legia wykupiła za 300 tys. EUR, wykorzystując opcję zapisaną w jego kontrakcie. Do klubu za to przyszli m.in. wspomniany Nespor 300 tys. EUR, Sparta Praga), Adam Buksa (350 tys., Lechia) i Daniel Dziwniel (St. Gallen, 100 tys.).

Czwarty pucharowicz Cracovia dokonał największego transferu w swojej historii, sprzedając Bartosza Kapustkę za 2,5 mln EUR (plus bonusy przewyższające tę sumę). Wykorzystane środki klub z Krakowa przeznaczył m.in. na wspomnianego Piątka oraz Tomasa Vestenicky’ego (500 tys. EUR, wykupiony z AS Roma po półrocznym wypożyczeniu).

W Lidze Europy nasza eksportowa trójka poradziła sobie słabo. Piast i Cracovia odpadły już w swoich pierwszych dwumeczach. Odpowiednio z IFK Goeteborg i Shkendiją Tetowo. Znacznie lepiej poszło Zagłębiu, które pokonało Slavię Sofia oraz Partizan Belgrad i zatrzymało się dopiero na duńskim SønderjyskE.

Piąta w ubiegłym sezonie Lechia zaliczyła najspokojniejsze okienko transferowe w ostatnich latach. Najpoważniejszym transferem był zakup Rafała Wolskiego za 500 tys. EUR, który po zakończeniu wypożyczenia do Wisły wrócił latem do Fiorentiny, by potem trafić do Gdańska. Z klubu odeszli m.in. Michał Mak (Arminia Bielefeld), Daniel Łukasik (Sandhausen) i Maciej Makuszewski (Lech Poznań).

Szósta Pogoń sprowadziła m.in. Kamila Drygasa z Zawiszy Bydgoszcz oraz Spasa Delewa z bułgarskiej Beroe Stara Zagora. Z klubem pożegnał się Dwaliszwili, który wrócił do Gruzji (Dinamo Tbilisi).

Lech Poznań to kolejny klub, który zarobił bardzo duże ze sprzedaży swojego czołowego piłkarza. Był nim Karol Linetty, który za 3,2 mln EUR odszedł do Sampdorii Genua. Z uzyskanych środków udało się pozyskać takich graczy jak Maciej Makuszewski (wypożyczenie z opcją wykupu z Lechii), Radosław Majewski (grecka Veria), Lasse Nielsen (Odense) oraz bramkarz Matus Putnocki (Ruch).

Ruch Chorzów przebił swój dotychczasowy rekord najdrożej sprzedanego piłkarza (Artur Sobiech) i wytransferował Mariusza Stępińskiego za 2 mln EUR do francuskiego Nantes. Prawie połowa tej kwoty ma trafić do poprzedniego klubu Stępińskiego – Nuernberg. Do Ruchu wrócili Piotr Ćwielong i Eduards Visnakovs.

Bardzo dużo działo się w Wiśle Kraków w przerwie między sezonami. Najpierw klub stracił swojego najlepszego pomocnika z rundy wiosennej ubiegłego sezonu – Rafał Wolski wrócił do Fiorentiny, skąd przeszedł do Lechii. Potem Biała Gwiazda dokonała kilku uzupełnień składu: Adam Mójta (Podbeskidzie), Mateusz Zachara (Henan Jianye) i Łukasz Załuska (Darmstadt).
Następnie prawie 19 latach Bogusław Cupiał postanowił sprzedać klub. Nabywcą okazał się niejaki Jakub Meresiński, który, jak się później okazało nie dysponował odpowiednim majątkiem i w dodatku był skazany za oszustwo i podejrzany o kolejne przestępstwa. Klubowi groził upadek. W ok. miesiąc później Towarzystwo Sportowe Wisła przejęło klub ratując go przed katastrofą.

Niewiele działo się w Śląsku Wrocław. Klub sprowadził m.in. Łukasza Madeja i Ostoję Stjepanovicia. Znacznie ciekawiej było w Białymstoku, fdzie miejscowa Jagiellonia, podobnie jak Ruch, pobiła swój rekord najdrożej sprzedanego piłkarza i za 3,2 mln EUR odstąpiła Bartłomieja Drągowskiego Fiorentinie.

Z innych ciekawych transferów warto wymienić odejście Airama Cabrery z Korony Kielce do Anorthosisu Famagusta, Romana Gergela ze spadkowicza Gornika Zabrze do Termaliki Nieciecza oraz Siergieja Kriwca z Metz do Wisły Płock.

Na początku sezonu najbardziej zawiodły drużyny grające w pucharach, z wyjątkiem Zagłębia. Potwierdziła się kolejny raz teza, że ciężko jest łączyć grę w pucharach ze skuteczną grą w lidze. Po jedenastu kolejkach na czele tabeli są Jagiellonia, Termalica, Lechia i Zagłębie. Faworyci ligi Legia i Lech błąkają się w środkowych rejonach tabeli, a stawkę zamyka Wisła Kraków, który zaliczyła najgorszą w swojej historii serię siedmiu porażek z rzędu. Sezon dopiero się rozpoczął i, w wyniku obowiązującej formuły rozgrywek, wg której po 30 kolejkach punkty dzieli się przez dw, wszystko może się jeszcze zdarzyć.

Zobacz też:

Ekstraklasa

Tagi: ekstraklasa | wszystkie wpisy

Obrazek na górze: Legia miała być polskim Bayernem, ale póki co daleko jej do tego. (Darwinek)

Komentarze

comments powered by Disqus

Najnowsze wpisy

(+ 57 nowszych)

6 sierpnia 2017 (niedziela)