Strona główna > Blog > W Bundeslidze znowu król był jeden, ale w ostatnim sezonie urósł mu pretendent do tronu.

W Bundeslidze znowu król był jeden, ale w ostatnim sezonie urósł mu pretendent do tronu.

Rafał Bednarz | poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Podsumowanie ligi niemieckiej z sezonu 2015/16.

Bayern ponownie wygrał i jako pierwszy klub w historii Niemiec zdobył cztery tytuły mistrzowskie pod rząd. Tym razem, mimo, że pierwsze miejsce było tylko momentami zagrożone, Bawarczycy musieli się trochę mocniej napocić i mistrzostwo zapewnili dopiero w przedostatniej kolejce. Był to trzeci tytuł klubu pod wodzą Pepa Guardioli. W nowym sezonie zastąpi go Carlo Ancelotti. Katalończyk i gwiazdy Die Roten byli gwarantami dominacji na krajowym podwórku (jeśli można tak określić tak wysoce rozwiniętą Bundesligę), jednak po raz kolejny nie udało im się awansować do finału Champions League. Znakomitym wynikiem indywidualnym może pochwalić się Robert Lewandowski – jego 30 bramek to najlepszy snajperski wyczyn w Bundeslidze od prawie 40 lat! Polak tworzył zabójczy duet z Thomasem Muellerem, który odnotował dwadzieścia trafień.

Tuż za Bayernem uplasowała się odrodzona pod wodzą Thomasa Tuchela Borussia Dortmund. Die Schwarzgelben z siódmego miejsca w sezonie 2014/15 ponownie wspięli się na drugie, do końca ścigając Bayern. W podobnym pościgu brał udział najlepszy strzelec BVB Pierre-Emerick Aubayeyang, któremu brakło pięciu bramek do Lewandowskiego.

Ostatnie miejsce na podium i bezpośredni awans do Ligi Mistrzów przypadło Bayerowi Leverkusen. Aptekarze poprawili swój ubiegłoroczny rezultat o jedną pozycję. Wydanie pomógł w tym czwarty strzelec Bundesligi – Javier Hernandez. Tuż za Bayerem znalazła się Borussia Moenchengladbach, która z kolei zanotowała spadek o jedno miejsce, jednak dzięki niej może grać w eliminacjach do Ligi Mistrzów.

Kolejne trzy kluby w tabeli zagrają (Schalke i Mainz) w Lidze Europy lub jej eliminacjach (Hertha Berlin). Na ósmej lokacie uplasował się klub, który zaliczył największy regres względem poprzedniego sezonu – VfL Wolfsburg. Wilki z zespołu, który był wicemistrzem, stał się średniakiem. Idealnym obrazem tego upadku była domowa porażka 1:5 z Bayernem, w której Robert Lewandowski strzelił pięć goli.

Z ligą pożegnali się VfB Stuttgart i Hannover 96. Zastąpią je RB Lipsk i Freiburg. Eintracht Frankfurt utrzymał się w elicie dzięki wygranej w barażach z Norymbergą.

Zobacz też:
Bundesliga

Tagi: bundesliga | wszystkie

Główny obrazek: Król strzelców Bundesligi: Robert Lewandowski. (Andor Kish)

Komentarze

comments powered by Disqus

Najnowsze wpisy

(+ 51 nowszych)

11 marca 2017 (sobota)